Czy pewność siebie potrzebna jest w wirtualnej asyście?

Czy pewność siebie potrzebna jest w wirtualnej asyście? Jak myślisz? Czy bez niej można osiągnąć sukces?

Pewność siebie ma wpływ na wiele obszarów naszego życia osobistego, ale również i zawodowego. Zdecydowanie pomaga ona podczas spotkania i rozmowy z Klientem, ale również w relacjach z Klientami naszych Klientów czy kontrahentami. Każdego dnia podejmujesz ważne decyzje, jesteś po części odpowiedzialna za los biznesów Twoich Klientów.

Osoba, której brakuje pewności siebie nie podejmie takiego ryzyka.

Ja sama często mam poczucie, że brakuje mi pewności siebie, choć jest lepiej niż kilka lat temu. Dlatego tak długo walczyłam sama ze sobą i długo dojrzewałam do decyzji, by postawić wszystko na jedną kartę – założyć własną działalność i porzucić bezpieczny etat.

Czym jest pewność siebie?

Pewność siebie to stan, w którym czujesz się dobrze sama ze sobą, jesteś pewna poczucia własnej wartości, ale również WŁASNYCH KOMPETENCJI, akceptujesz siebie (nawet ze swoimi niedoskonałościami) i wierzysz w swoje możliwości. I to właśnie pewność swoich kompetencji u mnie najbardziej kulała.

Cały czas miałam poczucie, że nie jestem wystarczająco dobra, że konkurencja jest znacznie lepsza ode mnie i nikt nie będzie chciał ze mną współpracować. Bałam się, że nie znajdę nowych Klientów i nie utrzymam się z tej pracy. Jednak zmieniło się to z czasem, kiedy Klienci zadowoleni ze współpracy ze mną polecali mnie dalej. W końcu nabrałam pewności, że jestem dobra w tym co robię!

Podobnie było ze szkoleniami dla wirtualnych asystentek. Wciąż miałam poczucie, że nie jestem gotowa na to, by kogoś uczyć… no bo czego mogę nauczyć. Fakt, że pracowałam już 3 lata w zawodzie było dla mnie niewystarczającym argumentem. Wszystko zmieniło się po pierwszym szkoleniu, kiedy kursantka była zachwycona całym szkoleniem. I tak to się zaczęło. Z każdym kolejnym szkoleniem przekonuję się, jak wiele mam do przekazania i jak lubię szkolić!

Jednak, jeśli brakuje Ci pewności siebie, nic nie szkodzi na przeszkodzie, by to zmienić! Ja również wypracowałam w sobie poczucie pewności siebie i poczucie swojej wartości, a dziś przychodzę do Ciebie z kilkoma radami, jak i Ty możesz to zrobić!

NIE PORÓWNUJ SIĘ DO INNYCH

To najczęstszy problem wielu osób, mój również – wciąż porównywałam się do innych. I to zazwyczaj do osób, które są znacznie lepsze (w moim mniemaniu) ode mnie. Oczywiście nie sprawdziłam od jak dawna już dana osoba działa w branży, nie znam jej drogi i nie wiem, jak ciężko na to pracowała. Kiedy zaczynałam prowadzić swój profil na Instagramie widziałam tylko, że ja np. mam 100 obserwujących, a moja konkurencja 1000…

Porównywanie się do innych to najgorsze co możesz zrobić. Pamiętaj, że każda z nas kiedyś zaczynała! Nie możesz porównywać się na początku swojej drogi jako wirtualna asystentka do koleżanki po fachu, która na rynku jest już od np. 5 lat. Przecież to niedorzeczne 😊

NIE BAZUJ NA OCENACH INNYCH

Nie buduj poczucia własnej wartości na podstawie negatywnych ocen innych osób. Pamiętaj, że to tylko ich opinia, a nie fakty. Czyjeś zdanie na Twój temat NIE JEST obiektywną prawdą. I choć feedback innych jest cenny, to odróżnij go od bezwartościowej krytyki! Jeśli ktoś da Ci pewne konkretne wskazówki – przeanalizuj je. Czasami jest tak, że taka osoba chce dobrze, a wyszło jej jak zwykle. Nie każdy zawsze ma złe intencje, choć zdarzają się i tacy, którzy chcą nam po prostu dokopać. Wtedy pamiętaj, że najważniejsze jest to, co Ty o sobie myślisz! Nie daj się!

POZWÓL SOBIE NA BŁĘDY

Pamiętaj, że nikt nie jest idealny. Żeby nauczyć się biegać musisz najpierw nauczyć się chodzić. A NIKT nie nauczył się chodzić bez upadku. Takie jest po prostu życie.  Każdego dnia rozwijamy się i dążymy do celu, dlatego nie pozwól, by zniechęciły Cię drobne błędy i potknięcia, bo każdy z nas je popełnia. Porażki są lepszymi lekcjami niż same sukcesy. Dzięki nim wyciągasz wnioski i poprawiasz się. Stajesz się lepsza. Dlatego naucz przyjmować je z pokorą…

Ja sama również popełniam błędy i często je wspominam. Np. jednego razu wysłałam mailing do ogromnej bazy z błędem w dacie na grafice. Ani ja, ani Klientka nie zauważyłyśmy, że zamiast maja (05) wpisałam kwiecień (04), a podana data już minęła. Osobiście przejęłam się tym strasznie, natomiast jak dziś pamiętam, słowa Klientki: „Pani Moniko, proszę się tak nie przejmować. Jesteśmy ludźmi, każdemu zdarzają się pomyłki. Nic takiego się nie stało. Wyślemy drugiego maila, ludzie lepiej zapamiętają datę.” Kamień spadł mi z serca, ale do dziś, zanim opublikuje jakąś grafikę z datą sprawdzę dwukrotnie datę na niej. Oczywiście, wszystko zależy od osoby, z którą się współpracuje.

Pamiętaj – nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi.

ZREZYGNUJ Z DĄŻENIA DO IDEAŁU

Musisz pogodzić się z tym, że nie musisz być idealna! Ja nie jestem i dobrze mi z tym. Prawda jest taka, że ideały nie istnieją, a zamiast nich istnieje stały rozwój. No bo dziś możesz być lepsza niż byłaś wczoraj. Rozwijając się, ucząc i pracując dla siebie masz świadomość tego, że robisz to dla samej siebie – bo chcesz! Możesz mi wierzyć lub nie, Klienci doceniają chęć nieustannego rozwoju.

DOCENIAJ SAMĄ SIEBIE

Pracujesz, wychowujesz dzieci, trenujesz, uczysz się, prowadzisz dom, dajesz z siebie wszystko! I to wszystko w ciągu kilkunastu godzin w ciągu dnia. Dlaczego nie jesteś z siebie dumna, tylko czekasz aż ktoś inny będzie? Bądź z siebie dumna, spójrz w lustro i powiedz do siebie głośno „Dobra robota”! Przecież to nie jest prosta sztuka, jest niczym żonglerka! Wymaga od Ciebie ogromu pracy, samodyscypliny, świetnej organizacji czasu i wielu, wielu innych czynników. My kobiety jesteśmy wielkie!

Do kosza wyrzuć „udało mi się”, „miałam szczęście”, bo przecież osiągnęłaś to własną ciężką pracą. Doceń samą siebie, chwal się swoimi sukcesami – mniejszymi i większymi. Jesteś świetna w tym co robisz i nic w tym złego, że od czasu do czasu zakomunikujesz to światu!

MYŚL POZYTYWNIE

Szklanka do połowy pusta czy pełna? Do niedawna u mnie była pusta, jednak od jakiegoś czasu jest już pełna!

Wiara w siebie i swój potencjał to połowa sukcesu. Masz cel, wizualizuj go każdego dnia z najdrobniejszymi detalami. Zaprogramuj umysł poprzez słowa i czyny do osiągnięcia go. Każdy, nawet najmniejszy krok sprawi, że Twój cel jest coraz bliżej. Myśl pozytywnie – to doda Ci energii do działania i realizowania swoich marzeń. Zastanów się, co chcesz osiągnąć zamiast myśleć, czego Ci jeszcze brakuje do szczęścia.

Kiedyś sądziłam, że pozytywne myślenie to dyrdymały! Uwierz mi, że zmieniłam zdanie! Teraz sama uważam, że to działa. A życie staje się piękniejsze, kiedy w głowie są tylko dobre myśli. Co nie oznacza, że nie zdarzają mi się gorsze dni, ale i na te mam już swoje sprawdzone sposoby.

 

Proces budowania pewności siebie w każdym biznesie, nie tylko w wirtualnej asyście wymaga czasu i wytrwałości. Jednak czasem wymaga tylko zbudowania świadomości samej siebie, która jest podstawą do zaufania sobie, uwierzenia w siebie, że jest się dobrym w tym co się robi. Skoro wierzą w Ciebie Twoi Klienci, którzy Ci zaufali, to czemu sama w siebie nie uwierzysz?

Napisz komentarz