JAK ZACZĄĆ pracować jako WIRTUALNA ASYSTETNKA

W ostatnim czasie zawód wirtualnej asystentki stał się niezwykle popularnych, chodź wciąż wiele osób nie wie na czym on dokładnie polega. Czasem mam wrażenie, że VA wyrastają jak grzyby po deszczu. I jest to super, bo wciąż widzę, jak ogromne zapotrzebowanie na nasze usługi jest na rynku.

Jeśli trafiłaś tutaj przypadkiem, a interesuje Cię temat wirtualnej asysty i chcesz dowiedzieć czym dokładnie zajmuje się wirtualna asystentka zajrzyj na mój wcześniejszy wpis
TUTAJ (link: https://twoja-sekretarka.pl/wirtualna-asystentka-poszukiwana-od-zaraz/).

Dostaję również wiele wiadomości z pytaniem czy da się z tego utrzymać i od czego zacząć. Stąd też pomysł na ten wpis.

Ogólnie odpowiadając na pytanie pierwsze, to TAK. Z wirtualnej asysty można się utrzymać. Z pewnością początki nie będą łatwe, bo zaczynając od jednego klienta Twoje zarobki będą oscylować w granicach kilkuset złotych, przy większym zleceniu kilka tysięcy. Jednak z czasem, kiedy Klientów będzie przybywać, Twoje zarobki wzrosną do nawet kilkunastu tysięcy. TAK, mówimy o realnych zarobkach netto😊

A teraz bardziej skomplikowana sprawa. Odpowiedź na pytanie:

OD CZEGO ZACZĄĆ PRACĘ JAKO WIRTUALNA ASYSTENTKA

Otóż na kursach, które prowadzę swoim kursantkom powtarzam, że najlepiej zacząć od początku, czyli od BUDOWANIA WŁASNEJ MARKI OSOBISTEJ. Musisz pokazać swoim Klientom, że jesteś właściwą osobą na właściwym miejscu. Twoi Klienci muszą widzieć w Tobie eksperta, któremu nie będą bali się zaufać. Bo zaufanie w naszej branży to podstawa!

Jeśli nie masz kompletnie pojęcia od czego zacząć budować swoją markę osobistą możesz dowiedzieć się tego w sieci. Jest cała masa artykułów w tym zakresie i znalezienie ich nie powinno sprawić Ci kłopotu. Z pewnością wpisy o tej tematyce niedługo pojawią się również u mnie na blogu.

Drugą rzeczą, od której musisz zacząć, to określić dokładnie to, co chcesz robić. Wiadomo, że im więcej potrafisz tym łatwiej znaleźć Klienta. Jednak nie od razu Rzym zbudowano! Weź kartkę i długopis i spisz wszystkie swoje umiejętności – np. obsługa pakietu Office, umiejętność planowania imprez i szkoleń, znajomość j. angielskiego, znajomość Facebooka… itp.

Zapoznaj się z ofertami kilku wybranych VA i porównaj swoje umiejętności z ich ofertą. Zastanów się, czy masz jakąś „specjalizację”, bo np. umiesz stawiać strony na Word Pressie, może jesteś świetną copywriterką ze znajomością SEO.

Na bazie swoich umiejętności stwórz własną ofertę.

Trzecią rzeczą to kursy i szkolenia. Kiedy zaczynałam na rynku nie było praktycznie żadnych kursów czy szkoleń typowych dla naszego zawodu! Teraz jest ich cała masa. Zarówno kursów dla wirtualnych asystentek, jak i pojedynczych kursów z zakresu Facebooka, Instagrama i e-commerce. Jest wielu szkoleniowców i tylko od Ciebie zależy, w jaki sposób będziesz chciała się uczyć. Możesz robić to za darmo biorąc udział w różnych bezpłatnych webinarach (jak ja robiłam to na początku), ale możesz wybrać drogę na skróty i zainwestować czas i pieniądze w konkretne szkolenie.

Ja szkoliłam się wybierając pojedyncze kursy w konkretnych obszarach – byłam m.in. na szkoleniu Joanny Ceplin z Facebooka, u Marty Kaczmarski z Instagrama, u Magdaleny Pawłowskiej z kursów online (3 dniowe szkolenie), u Macieja Drzewieckiego z e-comerce, Marty Idczak z LinkedIna, a nawet u Kamili Rowińskiej.

Jak łatwo się domyślić musiałam zainwestować naprawdę sporą sumę pieniędzy w zdobycie wiedzy, która dziś pomaga moim Klientom rozwijać ich biznesy!

A ponieważ dostawałam coraz więcej zapytań o szkolenia, postanowiłam również sama prowadzić INDYWIDUALNE szkolenia dla wirtualnych asystentek.

Jednak nie jest to typowe szkolenie, które są dostępne na rynku. Biorąc udział w wielu szkoleniach zawsze czegoś mi brakowało. Szkolenia online zawsze pozostawiały u mnie niedosyt z powodu brak możliwości zadawania pytań i rozmowy z drugą osobą. Na szkoleniach grupowych nie miałam śmiałości zadawania pytań, a drugą sprawą było to, że poziom zaawansowania grupy był różny i powodowało to pewne „utrudnienia”. Szkoleń indywidualnych prawie nie było, a jak były to ich ceny były mocno poza moim budżetem. I właśnie dlatego stworzyłam szkolenie 1:1 w cenie, które nie zabije Twojego budżetu 😊

Na moim szkoleniu znajdziesz wszystko to, co jest Ci potrzebne do tego by wystartować! Dowodem na to są moje kursantki, które już pracują i zarabiają na wirtualnej asyście.

Oczywiście nie uczę niczego, czego nie dowiedziałabyś się z wielu forów dla VA, z bezpłatnych webinarów, e-booków czy tutoriali. Różnica jest taka, że wszystko to jest w jednym miejscu, skondensowane i sprawdzone na moim przykładzie.

Ostatnią rzeczą jakiej potrzebujesz, to odwaga! Dlaczego, wiele kobiet rezygnuje z podjęcia próby zdobycia nowego zawodu? Bo się boją. Boją tego, że im nie wyjdzie. Boją się o to, co pomyślą inni. Boją się zaryzykować swój „bezpieczny” choć znienawidzony etat. Ja też się bałam, cholernie się bałam. Ale wiedziałam, że jeśli nie teraz to kiedy? Życie jest krótkie i nieprzewidywalne. Nie marnuj czasu na czekanie na idealny moment, bo on nigdy nie nadejdzie! Jeśli chcesz działać to teraz. To jest właśnie ten czas na działanie. To jest Twój czas!

Napisz komentarz